Chwalebna działalność Wiktora Gładysza w szeregach Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” była aktywnością w pełni społeczną. Jednak nie samymi ideami człowiek żyje. Poważny obywatel i dobry mąż zapewnił swojej rodzinie więcej niż godziwe warunki egzystencji. Jego praktyka zawodowa była nie mniej chwalebna, a osiągane sukcesy nie mniej spektakularne. Z jego czynów, które poznajemy, dzięki licznym relacjom prasy, układa się obraz tytana pracy. Człowieka niezwykle zaangażowanego i pozostającego w ciągłym ruchu, a jednocześnie nieprawdopodobnie konsekwentnego, bezkompromisowego i powszechnie szanowanego przez współobywateli. Jego stosunek do pracy idealnie obrazują jego własne słowa z artykułu opublikowanego w Kalendarzu Fachowym z 1927 r.: Świadomość użyteczności pracy naszej potęguje jej wydajność i staje się bodźcem do dalszych usiłowań. Tak pojmował swoją działalność zawodową i społeczną i takie wzorce zaszczepiał kolejnym pokoleniom swoich wychowanków. Przez dziesięciolecia swej aktywności przestrzegał zasady tej surowo, a wzorem i przykładem zaszczepiał ją w szeregach kolegów-branżowców oraz wśród szerokiego ogółu działaczy społecznych.

O karierze naszej postaci przesądziło spotkanie z niezwykłym bohaterem pracy organicznej, założycielem firmy „Firma R. Barcikowski”. Została ona założona jako drogeria w roku 1869 przez aptekarza Romana Barcikowskiego w Poznaniu w Bazarze przy ul. Nowej 7. Drogeria ta nie była co prawda pierwszym tego rodzaju przedsiębiorstwem w Poznańskiem, lecz jako jedyna przetrwała aż do czasu odzyskania niepodległości przez Polskę. To właśnie do jego firmy dnia 1 lipca 1882 roku po  ukończeniu szkół wstąpił jako uczeń Wiktor Gładysz. Młody umysł i osobowość (urodził się 21 grudnia 1866 roku w Kamionne w powiecie międzychodzkim, a więc w momencie podejmowania pracy miał ledwie 16 lat) zostały ukształtowane przez wybitnego człowieka. Jego pryncypał był nie tylko człowiekiem sukcesu gospodarczego i tytanem pracy. Potrafił także wspierać innych, zawsze myśląc strategicznie i nadzwyczaj praktycznie, o czym świadczy choćby złożony dla budowy funduszów żelaznych Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk legat w wysokości sporej podówczas kwoty 1000 marek.

Gładysz ukończył praktyki w firmie w roku 1886. W tym samym roku zmarł jego mentor aptekarz Roman Barcikowski.

Stery przedsiębiorstwa objął brat Romana – Józef Barcikowski. Firma nie tylko nie straciła dynamiki działania, ale korzystając ze znakomitej reputacji, jaką zdobyła przez lata działalności, rozwijała się tak pomyślnie, że w roku 1889 założono filię przy ul. Św. Marcin 20. Gładysz w szybkim tempie przeszedł przez wszystkie szczeble kariery kupieckiej i już w r. 1891 został kierownikiem drogerii. W tym samym roku, głównie jego staraniem, założono obok składu detalicznego oddział hurtowy towarów aptecznych i drogeryjnych, jedyny wówczas tego rodzaju hurt polski w zaborze pruskim. Wiktor Gładysz był prawą ręką pryncypała. Jego fachowość, będąca rezultatem uczestnictwa we wszystkich procesach zachodzących w rosnącej firmie, budowała powoli zaufanie i coraz wyższą pozycję. Jednocześnie ogromna aktywność społeczna poszerzała jego horyzonty i … kontakty, które umiejętnie wplatał w pracę zawodową. Józef Barcikowski zarządzał firmą przez lat 13 do swojej śmierci w 1897 roku. Następnie odziedziczyła ją jego żona Julia Barcikowska i przekazała jej stery synowi Stefanowi, praktykującemu od kilku lat u boku ojca.

Był to okres wzmożonej presji germanizacyjnej zwłaszcza w obszarze gospodarczym. Gładysz aktywnie angażował się w pracę w organizacjach zawodowych. Gdy w roku 1897 powołano w Poznaniu Związek Drogistów Polskich w Państwie Niemieckim, był jego współzałożycielem i został wybrany jego sekretarzem. Później przez lat 39 pozostawał nieomal bez przerwy członkiem Zarządu. Rozumiejąc potrzebę kształtowania młodych kadr dla branży, był w 1900 roku jednym z głównych współinicjatorów powołania do życia Towarzystwo Młodych Drogerzystów w Poznaniu. Został nie tylko gorliwym członkiem nowego zrzeszenia, lecz w latach od 1902 do 1919 był wybierany jego prezesem. Przez długi szereg lat był także nauczycielem i mentorem pomocników oraz uczniów drogeryjnych zrzeszonych w organizacji. Był inicjatorem i realizatorem powstania w r. 1912 Szkoły Drogeryjnej przy Miejskiej Szkole Handlowej w Poznaniu. Towarzystwo, odciągając od szkół i związków niemieckich młodzież polską, kształciło ją zawodowo i równocześnie rozbudzało w niej świadomość narodową i patriotyzm. W latach późniejszych ponadto współzałożycielem szeregu szkół drogeryjnych głównie w Polsce zachodniej. Był również przewodniczącym komisji, która służyła fachową pomocą Z. Lewandowskiemu przy opracowaniu „Polskiego słownictwa w zakresie chemii, farmacji i lecznictwa” (t. I P. 1914). W dowód uznania zasług Towarzystwo mianowało go w 1910 r. członkiem honorowym, a w 1922 swym prezesem honorowym.

Oddział Hurtowy cieszył się od samego początku dużym powodzeniem i bardzo szybko się rozwinął. Lokale przy ul. Nowej okazały się wkrótce za małe. W roku 1901 Oddział Hurtowy został przeniesiony do nowo nabytego gmachu (przed Bramą Berlińską – późniejsza ul. Składowa 13). Rozwój firmy nadal przyśpieszał. Działo się tak w dużej mierze dzięki silnemu poparciu polskich aptekarzy i drogerzystów, którzy, idąc za głosem patriotyzmu gospodarczego, pokrywali swoje zapotrzebowanie głównie w zakładzie „R. Barcikowski”, jako w największym tego rodzaju przedsiębiorstwie polskim. W roku 1905 sprzedane zostały obydwa składy detaliczne. Skład przy ul. Nowej nabył aptekarz, J. Gadebusch, który był właścicielem tejże drogerii pod zmienioną nazwą „J. Gadebusch”, aż do śmierci (w kwietniu 1916 r.). Filia przy Św. Marcinie 20 sprzedana została aptekarzowi Z. Ritterowi. Odtąd firma prowadziła wyłącznie interes hurtowy. W roku 1909 z przedsiębiorstwa hurtowego wycofał się właściciel Stefan Barcikowski, sprzedając je W. Gładyszowi, St. Laubemu  i M. Koniecznemu. Panowie utworzyli towarzystwo z ograniczoną poręką R. Barcikowski. Od 1911 roku był członkiem Korporacji Kupców Chrześcijańskich w Poznaniu. Stefan Barcikowski zmarł w roku 1912. Pod kierownictwem Gładysza przedsiębiorstwo nadal dynamicznie się rozwijało. W roku 1918 ze spółki wycofał się aptekarz M. Konieczny, a w kwietniu 1919 ustąpił również St. Laube. Poszukując kapitałów i dalszych możliwości rozwoju, Wiktor Gładysz przekształcił spółkę w Towarzystwo Akcyjne. Stało się to w dniu 1 czerwca 1919 r. Pierwotny kapitał akcyjny wynosił 1.000.000 marek. Już w styczniu 1920 roku podjęto decyzję o jego podwyższeniu o 1.000.000 marek (II emisja), a w kwietniu o kolejne 3.000.000 (III emisja). Firma otwarła filie w Gdańsku i Warszawie. W październiku tego roku zdecydowano po raz kolejny podwyższyć kapitał o kolejne 10.000.000 marek (IV emisja) do 15.000.000. Po kilku miesiącach podwyższono kapitał do 75.000.000 (V emisja), a w marcu 1923 roku do 125.000.000 (VI emisja).

W okresie, kiedy tworzono Towarzystwo Akcyjne, przyłączono do świetnie funkcjonującego handlu hurtowego nowy, osobny dział produkcyjny. Jego pierwszymi kierownikami byli aptekarze: Edmund Ewert-Krzemieniewski i Reyzner. Rozwój fabryki był bardzo dynamiczny. Oderwana od dawniejszych, niemieckich źródeł zaopatrzenia Rzeczpospolita dramatycznie potrzebowała medykamentów i innych wyrobów przemysłu drogeryjnego. Fabryka wchodząc w tę lukę, nadzwyczaj szybko się rozwijała w krótkim czasie, poszerzając produkcję do przeszło 120 rozmaitych preparatów. Dzięki produktom, które pod żadnym względem nie ustępowały zagranicznym, prędko też stała się znana w całej Polsce. Otwarto filię w Lublinie, która zajmowała się oprócz dystrybucji także skupem ziół i roślin leczniczych. Potrzeby kapitałowe tak z powodu dynamicznego rozwoju, jak i z powodu inflacji były ciągle ogromne. W listopadzie 1923 roku po raz kolejny podwyższono kapitał spółki do 325.000.000 marek (VII emisja).

Od 1919 aż do roku 1935 Wiktor Gładysz był członkiem Izby Przemysłowo-Handlowej w byłej dzielnicy pruskiej w Grupie II: „Wielki handel oraz proceder transportowy i ubezpieczeniowy” z VII. okręgu wyborczego, obejmującego powiaty poznański miejski, wschodnio-poznański i zachodnio-poznański. W 1920 roku był w ścisłym trzyosobowym zarządzie firmy. Niestety rozwijająca się od kilku lat choroba, wyjazd na długą kurację (1921-1922) zmusiły do oddania kontroli nad przedsiębiorstwem. W roku 1921, po 39 latach niezmordowanej pracy, Wiktor Gładysz ustąpił ze stanowiska dyrektora. W roku 1922 firma wystawiła się na Targach Poznańskich. Pomimo ogromnego nawału pracy zawodowej i podupadającego zdrowia w grudniu 1918 ogół kolegów, członków Związku Drogistów w Poznaniu wybrał go wiceprezesem zarządu. W latach 1919-1923 rozciągnął działalność Związku Drogerzystów na całą Polskę, doprowadzając do rozszerzenia nazwy o Rzeczpospolitą Polską. Dwa lata później (1921) Zjazd organizacji powierza mu funkcję Prezesa Związku Drogerzystów R. P. Funkcję prezesa pełnił aż do roku 1939. Na jubileuszowym 25. Zjeździe związku Drogerzystów Chrześcijan w 1922 roku będący wówczas prezesem związku został z woli zjazdu członkiem honorowym. W tym samym roku Towarzystwo Młodych Drogerzystów mianowało go prezesem honorowym Obwodu Poznańskiego. Podreperowawszy zdrowie, zasiadał w roku obrachunkowym 1921-1922 w komisji rewizyjnej spółki R. Barcikowski S.A.

Zgodnie z przebiegiem reformy walutowej kapitał spółki przewalutowano na polskie złote uchwałą z 20 XII 1924. Kapitał wynosił wówczas 600.000 zł. W 1926 roku firma wystawiała się na II Międzynarodowych Targach Poznańskich w nielicznym gronie konkurencyjnych przedsiębiorstw polskich. W roku 1928 (13 stycznia) cały portfel akcji zakładu „R. Barcikowski”, nabył znany na terenie Wielkopolski kupiec i przemysłowiec – Józef Czepczyński. W ten sposób firma została bardzo wydatnie zasilona nowymi kapitałami. Wpłynęło to bardzo korzystnie na jej rozwój. W bardzo krótkim czasie po przejęciu obroty niemal się podwoiły. W marcu roku 1928 nastąpiło przejęcie firmy z branży – Umbreit&Co, założonej w roku 1880. Ówczesny właściciel przejętego przedsiębiorstwa – Władysław Ciaciuch równocześnie wstąpił do Zarządu Firmy „R. Barcikowski”. Mimo tych zmian Gładysz zasiadał nieprzerwanie aż do 1939 roku w radzie nadzorczej spółki. Gładysz był doskonałym mówcą. Na zjazdach związku drogistów często wygłaszał referaty i wykłady fachowe, bywał przywoływany do przewodniczenia obradom różnych gremiów związków.

W 1932 roku obchodził 50-lecie pracy zawodowej. Zjazd Delegatów Związku Drogerzystów R. P. w roku 1933 powziął uchwałę, której mocą uczcił jego niepomierne zasługi trwałym pomnikiem. Utworzono specjalny fundusz i wyłoniono Komitet Letniska imienia Wiktora Gładysza.

Nie mniej ważna była jego działalność popularyzatorska i publicystyczna. Wchodził w skład komitetu redakcyjnego tygodnika „Drogerzysta” (1919-1933) i „Wiadomości Drogistowskich” (1933-1939) oraz „Foto-Drogista: przed obiektywem: miesięcznik poświęcony fotografii amatorskiej”, bezpłatnego dodatku do Wiadomości Drogistowskich. Na łamach tych pism publikował liczne artykuły branżowe. Pisał też do „Młodego Drogerzysty” (1922-1924), „Świata kupieckiego”, jak również do „Kalendarza-notatnika drogeryjno-farmaceutycznego” (1922-1939).

Związek mianował go swoim członkiem honorowym, a następnie honorowym prezesem, a na 50-lecie, w 1947 r., wyróżnił go złotą odznaką i potwierdził członkostwo honorowe. W okresie międzywojennym pełnił ponadto w Poznaniu funkcje: członka zarządu w Hurtowni Perfumeryjnej, członka rady nadzorczej w Izbie Przem.-Handlowej oraz w Banku Hipotecznym; był zastępcą prezesa rady nadzorczej firmy „R. Barcikowski” i wiceprezesem Związku Właścicieli Domów i Nieruchomości. Udzielał się także w pracach Towarzystwa „Ochrony Cen”. Był trzykrotnie wybierany do Rady Miasta Poznania w wyborach 1930, 1934 i 1938 roku z ramienia Stronnictwa Narodowo-Demokratycznego. Uczestniczył w pracach komisji rachunkowo-kasowej i komisji wyborczej. Był członkiem, Klubu Narodowego w Radzie Miejskiej Poznania. Wykazywał wielką ofiarność na cele społeczne.

 

Był członkiem Rady Związku Towarzystw Kupieckich od 1924 roku, jednocześnie wchodząc w skład zarządu, a później pełniąc też funkcję wiceprezesa (1936). Był członkiem komisji rewizyjnej Związku Obrony Kupiectwa Polskiego w Poznaniu (1931). Od 1914 roku należał do Korporacji Kupców Chrześcijan, a pod koniec lat 30. XX w. był aktywnym członkiem seniorem. Brał udział w Nadzwyczajnym Zjeździe Delegatów Związku Towarzystw Kupieckich w Poznaniu w 1931 roku. Był wieloletnim członkiem zarządu Wielkopolskiego Związku Chrześcijańskich Zrzeszeń Kupieckich (do 1934 roku). W 1936 roku wszedł w skład prezydium Komitetu Zbiórki Kupieckiej na Fundusz Obrony Narodowej w Poznaniu. Był także aktywnym członkiem Związki Przemysłu Perfumeryjno-Kosmetycznego Polski Zachodniej (1934).

Po roku 1937 ze względu na pogarszający się stan zdrowia ograniczył swoją aktywność organizacyjną do sporadycznych wystąpień, nie kandydując już w kolejnych wyborach do władz.

Do wybuchu II wojny światowej mieszkał w Poznaniu przy ul. Ratajczaka 19. Po wkroczeniu Niemców do Poznania 17 XII 1939 r. został zatrzymany (Poznań, Ritterstr.19 W.5) i osadzony w obozie przesiedleńczym Poznań Główny. Następnie został wraz z żoną wywieziony do Generalnej Guberni (lista transportowa 16 str.7). Przeszedł gehennę powstania warszawskiego i tułaczkę popowstaniową. Ostatnie lata życia przebywał w Poznaniu, obserwował nacjonalizację firmy, którą przez dziesięciolecia budował. Zmarł 12 VIII 1951 r. w Buku i tam jest pochowany.

W 1894 r. poślubił Wandę Helenę z d. Goławiecka (ur. 20 V 1873 córka Cezarego i Wandy z d. Głębocka, zm. 1952).). Ona także była aktywną działaczką, za pracę sokolą przez trzy dziesiątki lat została odznaczona związkową odznaką zaszczytną. Z żoną wychował pięć córek i dwóch synów. Między nimi: Maria Petrycka (ur. 26 III 1899, zm. 1974), Bolesław Sylwester (ur. 31 XII 1911, zm. 29 V 1966), Mieczysław (działacz plebiscytowy na Górnym Śląsku, absolwent W.S.H. w Poznaniu i pracownik oddz. firmy R. Barcikowski w Gdyni, zginął pod Radomiem w kampanii wrześniowej 1939 r. na czele plutonu 65 pp.).

Odznaczenia: Złoty Krzyż Zasługi, Order Odrodzenia Polski, Krzyż Niepodległości (przyznany na posiedzeniu Komitetu w dn. 25 VI 1938 r. Legitymacja nr 34289), Srebrny Medal Zasługi Sokolstwa Polskiego w Ameryce (1927), Złota Odznaka Drogistów (1947).

Autor:
Chalasz – Sieraków Historia Nieznana

Źródła. Chalasz R., Borowski W., Biogram Wiktor Gładysz (1869-1950) w: Wielki Almanach Powstańców Wielkopolskich i Bojowników Niepodległości Ziemi Sierakowsko – Międzychodzkiej 1918-1921 pod red. R. Chalasz, maszynopis 2021; Chalasz R. Encyklopedia Emitentów Papierów Wartościowych z Wielkopolski, maszynopis; Adress- und Geschäfts- Handbuch der Stadt Posen. Poznań 1879; Rocznik Informacyjny o Spółkach Akcyjnych w Polsce. R. 2, 1930; Kurier Poznański, 4 VII 1872 r., Nr 150, R. I; 4 I 1873 r., Nr 3, R. II; 12 III 1875 r., Nr 58, R. IV; 1 I 1880 r., Nr 1, R. IX; 14 III 1885 r., Nr 60, R. XIV; 14 IX 1920 r., R. XV, nr 211; 11 X 1920 r., R. XV, nr 235; 19 II 1921 r., R. XVI, nr 40; 22 II 1921 r., R. XVI, nr 42; Postęp,1921.07.12 R.32 Nr 138; Poradnik Gospodarski, Nr 33, Poznań, 14 VIII 1921, Rok XXXII; Roczniki Towarzystwa Przyjaciół Nauk Poznańskiego. 1918, T. 45, s. 334; Dziennik Poznański 1886.12.01 R.28 nr 275; Posener Tageblatt, 1896.12.18 R. 35, Nr 593; 1897.01.24, R. 36, Nr 39; Wielkopolanin”, 26 I 1897 r. R. 15, nr 20; Monitor Polski, 9 XII 1919 r., Nr 268, R. II; 19 V 1923 r., Nr 112, R. VI; 31 VII 1923 r., Nr 171, R. VI; 6 XII 1928 r., Nr 282, R. XI; 5 VI1930 r., Nr 129, Rok XIII; Nowiny Lekarskie, Zeszyt Na Listopad 1922, nr 11, Rok XXXIV; Korporacya Kupców Chrześcijańskich w Poznaniu sprawozdanie za rok: 1911/12, s. 6; 1913/14, s. 7; 1915-16, s. 6; 1916-17, s. 5; Kupiec, 1923.05.28 R.17 Nr20, s 4; 1929.12.07 R.23 Nr49, s. 12; Kupiec-Świat Kupiecki. 1936.05.28 R.30 Nr22; Na VIII Targi Katowickie 30 V 14 VI 1936, s. 10-11; 1936.06.04 R.30 Nr23; Na VIII Targi Katowickie 30 V 14 VI 1936, s. 13; 1936.06.19 R.30 Nr25; Na Jubileusz i Zjazd Regionalny w Wągrowcu, s. 18; 1936.05.21 R.30 Nr21, s. 3; 1936.12.24 R.30 Nr52, s. 644; 1932.08.13 R.26 Nr33, s. 8; Kupiec-Świat Kupiecki, Kalendarz Fachowy z 1927 r. str. 321; Przegląd Perfumeryjny 1933.02 R.1 Nr2, s. 3; 1934.08 R.2 Nr8, s. 1; Polak – Katolik : pismo codzienne. R. 18, 1927, nr 140, s. 1; Tygodnik Handlowy, R. 2, 1920, nr 26 (32)s. 1,2;  R. 13, 1931, nr 19, s. 4; R. 13, 1931, nr 43, s.8; R. 14, 1932, nr 34, s. 2; R. 19, 1936, nr 11, s. 10; R. 19, 1936, nr 17, s. 8; Kurjer Warszawski,  R. 99, 1919, nr 227, s. 5; Roczniki Towarzystwa Przyjaciół Nauk Poznańskiego. 1918, T. 45, s. 334; Przegląd Gospodarczy, 1921, z. 7, s. 32; Gazeta Bydgoska, 17 IX 1922 r., R. I, Nr 66; Urzędowy Przewodnik, II-gi Targ Poznański: wystawa wzorów przemysłu i hurtu polskiego 19/III-27/III 1922: Urzędowy spis wystawców Targu Poznańskiego; Wola Ludu , R. 3, 1923, № 11, s. 7; Kurjer Warszawski, R. 106, 1926, nr 124, s. 13; Przemysł i Handel, Warszawa, 9 VI 1928 r., Rok IX, Nr 24; Echo Powszechnej Wystawy Krajowej w r. 1929″, Poznań 1 VII 1929 r., Nr 12; Sport Wodny: 1929.12 R.5 Nr 21; Ilustracja Polska”, Poznań, 5 X 1930 r., Rok III, nr 1; Codzienna Gazeta Handlowa“, 22 VII 1937 r., R. XII, Nr 164; Orędownik, Poznań, 1 XII 1936 r., R. 66, nr 280; Orędownik na powiaty Nowy Tomyśl, Wolsztyn i Międzychód 1939.06.13 R.20 Nr 64; Gazeta Świąteczna, R. 57, 1937, nr 24 (2941), s. 5;

Skip to content